Mieliśmy dzieci. Mieliśmy dom. Mieliśmy ogród. Mieliśmy kominek, na którym w zimne dni płonął ogień. A jednak ciągle czegoś brakowało…

Pewnego dnia w naszym domu pojawił się ciepły, mruczący kłębuszek.
I tak mielismy już dzieci, dom, ogród, kominek i kota… Mieliśmy kota… jednego kota… to jednak wciąż jeszcze nie było to. Mieć jednego kota, to wspaniałe doświadczenie, jednak ideał to co najmniej dwa koty. Wyobraź sobie ten ideał pomnożony przez pięć.
Wyobraź sobie stado małych, puszystych komandosów wyskakujących na ciebie z ukrycia.
Wyobraź sobie kota śpiącego w zlewie, albo zwiniętego w kłębek w odwróconym podnóżku. Kota leżącego na fortepianie, albo zwieszającego łapę z monitora komputera , podczas gdy drugi zasłania ci ogonem klawiaturę.
W naszym domu kota można znaleźć w najbardziej nieoczekiwanym miejscu. Możesz potknąć się o niego na schodach, albo pod prysznicem, lub odkryć go zagrzebanego w stercie świeżo wypranych ręczników. Jeśli chcesz , żeby twoim towarzyszem stał się łagodny, olbrzymi kocur lub jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o życiu w zakoconym domu:

skontaktuj się z nami:

Domowa Hodowla kotów rasy maine coon Mgły Avalonu*PL

Katarzyna Bojarska

Kraków

tel: 604-09-28-22

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

zapraszam na  blog:

Mgły Avalonu - blog